Etap ma 24 sprzedane lokale. Zgłaszasz do banku, że budowa osiągnęła kolejny kamień, na przykład stan surowy zamknięty. Bank nie odda Ci na to jednej kwoty. Każdy nabywca ma własny rachunek powierniczy, własne wpłaty i własną historię wypłat, więc z jednego zgłoszenia robi się 24 osobne transze, każda w innej wysokości.
W Nurtoo wpisujesz zgłoszenie raz. System wylicza transze dla wszystkich lokali, które się kwalifikują, i mówi wprost, co blokuje pozostałe.
Zgłoszenie to jeszcze nie pieniądze
Zgłoszenie jest Twoją czynnością, wypłata jest czynnością banku. Bank musi sprawdzić postęp budowy, zwykle inspekcją i protokołami, a to trwa około dwóch tygodni. Dlatego wszystkie transze ze zgłoszenia są w Nurtoo planowane. Zrealizowane robią się wtedy, gdy pieniądze naprawdę wpłyną.
Kiedy pieniądze wpłyną
Przy zgłoszeniu podajesz termin rozliczenia z bankiem. Standardowo 14 dni, ale możesz wpisać od 1 do 60, bo banki pracują w różnym tempie. Zgłoszenie z 5 marca i termin 14 dni dają transze z datą 19 marca.
Ta data robi dwie rzeczy. Ustawia kwoty w konkretnym tygodniu prognozy przepływów. Jest też datą, którą Nurtoo porównuje z 30-dniowym okresem na odstąpienie od umowy deweloperskiej, bo bank wypłaca 19 marca, a nie 5 marca.
Ile: przykład na jednym lokalu
Lokal za 500 000 zł. Kamień ma próg 50%, czyli 250 000 zł. Nabywca wpłacił na rachunek 200 000 zł, a 125 000 zł bank wypłacił już przy poprzednim kamieniu.
Nurtoo bierze niższą z dwóch liczb, próg albo wpłaty, czyli 200 000 zł, i odejmuje 125 000 zł, które już wyszły. W prognozie staje 75 000 zł. Gdyby wyszło zero, lokal trafiłby na listę pominiętych. Do wpłat liczą się też te zaplanowane na dzień wypłaty, bo to prognoza, a nie wyciąg z konta.
Ostatnia transza działa inaczej: jest resztą do pełnej ceny lokalu. Rośnie i maleje sama, gdy dochodzą albo znikają wcześniejsze zwolnienia. Kwotę wpisaną ręcznie system zostawia w spokoju.
A jeśli któryś lokal wypada
Nurtoo nie pomija lokalu po cichu. Po zapisaniu zgłoszenia widzisz, ile transz powstało, ile lokali wypadło i dlaczego:
- trwa 30-dniowy okres na odstąpienie od umowy, z podaną datą jego zakończenia;
- umowa deweloperska nie jest jeszcze podpisana;
- nabywca nie ma wolnych środków na rachunku;
- ten kamień jest dla niego już w całości wypłacony;
- umowa została wypowiedziana.
Przy każdej pozycji stoi numer lokalu i nazwisko nabywcy, więc to lista robocza, a nie licznik.
Gdy przyczyna zniknie, na przykład po poprawieniu daty umowy albo po zaksięgowaniu wpłaty, wracasz do tego samego zgłoszenia i uruchamiasz je jeszcze raz. Nurtoo dołoży brakujące transze i nie ruszy tych, które już są. Zmieni się tylko reszta na ostatnim kamieniu, bo taka jest jej definicja, a tę zmianę zobaczysz z kwotą przed i po.
Dlaczego to się liczy
Lista lokali, które wypadły, to nie lista błędów. To lista rzeczy do zrobienia, z konkretnym lokalem przy każdej pozycji. A jedno zgłoszenie daje prognozę dla całego etapu, więc wiesz, ile pieniędzy wpłynie w najbliższych tygodniach, zamiast dowiadywać się tego z wyciągu.
Chcesz zobaczyć to na swoich inwestycjach? Umów krótkie demo.